piątek, 15 lutego 2013

Rozdział 8

Wstałam ubrałam sie w dresy i zrobiłam sobie francuza.Obudziłam Klaudie ona ubrała się w to  2.bp.blogspot.com/(…)zestaw+do+szko%25C5%2582y.jpg…  a z włosów zrobiła kucyka ruszyliśmy w strone szpitala.Gdy doszliśy podjechałam na wózku do pielęgniarki i spytałam gdzie jest sala nr.6 ona mnie tam zapchała i wytłumaczyła doktorowi. Zdjeli mi gips na nogach a ja poprosiłam żeby ten gips z ręki mi zostawili te kawałki na których są podpisy.Wyszliśmy z szpitala ja przez tydzień jeszcze musze chodzić na kulach.I poszliśmy do domu tam sie przebrałam w to  stylio.pl/(…)M%C3%B3j+styl.jpg… i poszliśmy do chłopaków.Zapukałam do drzwi otworzył nam Harry powiedziałam :
-Harry przy gościach byś sie wstydził biegać w majtkach -i weszliśmy do salonu. Pszyszed Zayan.
-O widze że już nie jezdzisz na wózku.-powiedział
-Nie ale za to mam kule.
-Widze ale za to nie masz gipsu
-no naszczęście
-No
-A gdzie Niall?-zapytałam troche sputna
-Jest na wywiadzie-powiedział Louis wychodzący z kuchni z miska marchewek
-Ale sam bez was?
-Tak . Kolejna gazeta dopytuje sie o niego i ciebie i dlaczego jesteś na wózkó.-powiedział Liam zchodzący z góry
-To ja może lece się ubrać -powiedział Hary po czym pobiegł na góre
-Chłopaki może wiecie gdzie jest Klaudiusz i Gracjan -zapytała Klaudia po czym otwozyły się drzwi
-O tam som.-powiedział Liam.Chłopaki weszli do pokoju i usiedli po czym zeszedł Hazza i usiadł po mojej prawj stronie.A ja czekałam na Nialla.i wkońcu weszedł.
-Asia nie maz już wózka?-zapytał zdziwiony
-Na szczęście nie -powiedziałam wziełam kule i poszłąm w jego kierunku. Pocałowałam go bardzo namiętnie ale przerwał nam Hazza.
-Ej może pójdzcie na góre sie mizać a nie tu


**************************************************
ciąg dalszy nastąpi

środa, 6 lutego 2013

Rozdział 7 ciąg dalszy.dalszy

Wstałam zrobiłam sobie koka na siedzaco. Obudziłam Klaudie i zrobiłam jej warkocza ona przynosła mi walizke i wózek.Wybrałam to    m.ocdn.eu/(…)d67fde8642c6e0eea7062865aef739a37.jpg…     i ledwo co założyłam spodnie dresowe nie robiłam makijażu.Klaudia też nie a ubrała się w to m.onet.pl/(…)e85d8757df525f66332b87a3300c0fc37.jpg…     a na dworze był upał.
Zjechałam winda do jadalni a tam już wszysty czekali i jedli śniadanie. My też zjedliśmy wziełam pieska na kolana i poposzłyśmy( ja na wózku) do parku spuściłam pieska i nagle poczułam jak ktoś mnie całuje po puliczku.
-Niall?-zapyta
-A kto inny-powiedział obchodząc mnie w kołu i pocałowł w usta.
-Kochanie co tu robisz?-zapytałam i słyczałam jak ktoś robi nam zdjęcia
-A z kończyliśmy z chłopakami wywiad i przyśliśmy do parku?
-Okej.Ale nie boisz sie ,że ktoś nas zobaczy razem znaczy ża ty i ja na wózku.
=Nie właśnie miałem wywiad i pytali sie czy jesteś moją dziewczyną i dlaczego teraz jesteś na wózku.
-Co odpowiedziałeś?
-całą prawde
=To spuper- powiedziałam i po chwili zawołałam .=Keysi piesku do mnie-przymiegła i zapieła ją na smycz.Po czym pociągłam Nialla do siebie i mocno pocałowałam
-Brakowało mi tego=powiedział
-Mi też.
-Kotku!- powiedział.Ja przysunełam go bliżej siebie a on usiadł mi na kolanach i Szepnełam mu do ucha.
-Niall chce stracić cnote z tobą i dzis.
-Dobrze kochanie ale nie dziś jutro już ci zdejmują gips i może bendziesz u mnie nocować co?
-Dobrze ale kup co potrzebne.
-Dobrze.-powiedizał i pocałował mnie mocno i gwałtownie.I siedzieliśmy tak do 17i poszliśmy do domów.My z Klaudią weszlismy na skape i gadaliśmyz koleżankami z polskim do 23:00 i poszłysmy spać.

wtorek, 5 lutego 2013

Rozdziął 7 ciąg dalszy

Ja tyn czas spędziłam z klaudiuszem.
-I co imprezka się podoba?-spytał
-Tak tylko szkoda ,że nie moge tanczyć.
-No wielka szkoda.
-ej trzeba twojego brata z kimś spikonąć/Ja mam taką koleżankę Ole też mieszka w Londynie
-Ok.Ale pierw sie przejmuj sobą gdy zdejmą ci gips to dopiero
-Niech ci bendzie.Ale mam ochotę potańczyc.
-To zapraszam panią do Tańca
-Cos ty na wózku
-No a co.-powiedzieł zchwycił mnie z ręce i zaczeliśmy tańczyć na siedząco pewnie śmiesznie to wyglądało.
Przyszedł Niall i Klaudia.
-A wy co tu robicie-spytał wściekły Niall
-Twoje dziewczyna chciała potańczyć to tańczym.
-Ale na siedząco?
-Tak.
i bawiliśmy sie świetnie do rana .


**************************************************
Podoba sie mam nadzieje,że tak .Bo mam testy i specjalnie dla was sie nie ucze tylko wam pisze i sory że taki krótki.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Rozdział 7

*_*]*_* *_* *_* *_* *_* *_* *_* *_* *_* *_*[*_*] 

Nie wiem jakim cudem ale była już godz. 18:00 więc powiedziałam do Klaudi:
-Ubierz sie ładnie idziemy na miasto.
-A po co ładnie?
-Po pierwsze masz urodziny a po drugie paparazi.
-ale nie mam fajnego komplentu.
- to ci pożycze.
Dałam jej tan kąplet w którego sie ubrała :    m.ocdn.eu/(…)8a83c16f983e209318b67ba65f3feec37.jpg…        ,Wymalowałam ją w  to  :      zawszetrendy.pl/(…)640x430_ASTOR_MODNY_MAKIJAZ_NA_J…        , I uczesałam ją w to :    dojrzewamy.pl/devel/files/25367.jpg       .Ja zaś ubrałam się w to żeby zakryć gips na nogach:      www.sklepik.elegancka-sukienka.pl/(…)turkusowa-dlug…      .Uczesałam w to   :    szafiarenka.pl/(…)f4_500x640.jpg…      i wymalowałam w to :        i2.pinger.pl/(…)jak-wykonac-makijaz-idealny.jpg…          .Przyjechało  po nas większe auto które prowadził ...Bruno Mars...
-Hej dziewczyny to ja waz dziś zawiozę-powiedział wychodzac z auta
-Żartujesz?-spytała Klaudia
-Peater podpiszesz mi sie na gipsie i moge prosić zdjęcie?
-jasne-mówił podpisując mi gips na lewj rence i Klaudia zrobiła nam razem zdjęcie
-Ty Klaudia tesz sie mi podpisz-powiedziałam
Klaudia sie podpisała
-To jedziemy dziewczyny?-spytał radosny Bruno
-Tak-powiedziałam.Klaudia weszła do środka a mnie webchną Bruno z wózkiem i przypioł pasami do ściany.Gdy byliśmy w połowie drogi Peter kazał założyć Klaudi opaske.
-Coś wy wykombinowaliście-spytałą?
-Nic.powiedziałam
-Dziewczyny jesteśmy na miejscu-powiedział Mars-Klaudia poczekaj pierw sprowadze Joanne i tak zrobił po czym podał ręke Klaudi one wyszłą z auta i chwyciła się mojego wózka.Szliśmy tak 5 min. i doszliśmy.
-Zdejmij opaske -powiedział Peter(prawdziwe imnie Bruna)Klaudia zdjełą a wszyscy krzykli,,Niespodzianka" a klaudia się popłakała.
-to wszystko dla mnie -spytała nie dowieżając 
-A dla kogo kochanie-powiedział Klaudiusz całując ją mocno.Wszysty zaczeli tańczyć a ty nie mogłaś wiec pojechałaś do altankiz której rozciągał sie piękny widok na morze nagle ktoś do ciebie stułu podszedł i powiedział nieznanym gróbym męskimgłosem:
-Hej piękna,co tu robisz sama?
-Spadaj! Mam chłopaka.-powiedziałaś.I nie usłyszałaś odpowiedzi tylko poczułaś jak ktoś cię całuje po puliczku spojrzałaś się tam delikatnie a tam był niebieskooki blodnyn odwróciłaś głowe i zaczełaś całować sie z nim patrząc mu w oczy i nagle powiedziałaś.
-kochanie podpiszesz mi sie na gipsie?
-jasne-zaczoł podpisywać się i usiadł mi na kolanach.
-Wiesz ,że masz piękne oczy.
-Dzięki i nie wiem.Ale ty masz piękniejszeniebieskie i w których da się utonąć.
-A chcesz w nich utonąć?
-Już utonełam gdy zakochałam się w Tobie
-Dobrze wiedzieć
-Idź zatańcz chociarz jedną piosenke
-nie bez ciebie sie nie ruszam
-nie pozwole na to
Podjechałam szybko do Klaudi i Klaudiusza żeby Klaudia choć zatańczyła jedna piosenke z Niallem i tak sie stało ale tańczyli i tańczyli ja w tym czasie siedziałam z Klaudiuszem w altanie.


**************************************************
ciąg dalszy nastąpi

Ulubione zdjęcie całego zespołu.


Rozdział 6 ciąg dalszy.

Obudziłam się w szpielu obok mnie siedziała martwiąca sie ciocia a pokuj był cały w biało-czerwonych różach.Ciocia powiedziała:
-O Asiu w końcu się obudziłaś strasznie martwiliśmy sie o Ciebie.
-Co się stało?-zapytałam
-Klaudia wszystko mi opowiedziała nawet to ,że chodzi z Klaudiuszem.Te róże to Horana sprawa a on czeka na korytażu ponieważ tylko jedna osoba mogła być a potym co się stało pomyślałam ,ze nie chcesz go widzieć.Twoji rodzice wszystko wiedzą lecz jak było ustalone zostajesz tutaj.Byłaś w śpiączce całą noc do teraz.Dziś jest siudmy lipca i cie wypuszczają lecz bendziesz nawózku inwalickim jak dobrze pójdzie to tylko przez tydzień.-mówiła ciocia.ja tylko spojrzałam na siebie byłam cała w gipsie 2 nogi i lewa ręka i do tego szyja.
-Dobrze ciociu.?Co dziś jest siudmy lipca?
-Tak a co?
-Dziś Klaudia ma urodziny i miała się odbyć niespodziankowa impreza więc ciociu zawołaj Klaudiusza.-powiedziałam
-dobrze
Ciocia wyszła i zawołała Klaudiusza.A ten usiadł i zchwycił mnie za ręke.
-Hej Klaudiusz.-powiedziałam
-Cześć mała i jak tam?
-Nic fatalnie sie czuje wielki-wymawając ostatnie słowo pękłam ze śmiechu bo był rroche większy ode mnia ale starszy o 3 lata
-A to szkoda
-Dobra ale nie odwołacie przeze mnie imprezy urodzinowej dla Klaudi.
-Słuchaj. Dziś o 16:00 wychodzisz a jest 11:00 więc o 20:00 zabierzesz Klaudie na betonową plaże.Przyjedzie po was kierowca wielkim autem w którym spokojnie wjedziesz wózkiem.Powiesz jej żeby ładnie się ubrała bo są jej urodziny i wszędzie jest paparazi a my na miejscu będziemy czekać.
-ok.Ale teraz zawołaj mi jubilatke.
-dobra to do zobaczenia-powiedział i przytulił mnie
po 3 minutach weszła Klaudia ze smutną miną
-siadaj tu-powiedziałam
-dobra
-I wszystkiego najlepszego.
-Dziękuje.  Ale to nie ze mną powinnaś teraz gadać
-To niby z kim.
-Z swojim chłopakiem.
-A ja nie wiem czy chce jeszcze z nim być.
-Asia to auto chyba mocno cie walło.Ja po niego ide i masz z nim po gadać-powiedziała i poszła.
Nagle poczułam jak ktoś siada koło mnie i chwyta moją ręke. Tróbowałam ją wyrwać ale scisną ręke jeszcze bardziej.A to był nie kto inny jak Niall całe oczy miał podpuchnięte od płaczu.
-Kochanie posłuchaj mnie wiem,że jesteś na mnie zła ,że jaj nie rozpoznałem....
-Nie na Ciebie nie jestem zła ,zła jestem na siebie ,że zostawiłam tam maskę.
-Czyli wybaczasz mi?
-Nie mam co ci wybaczać.To ja zchrzaniłam a teraz pocałuj mnie bo ja nie mogę się ruszyć.
-Dobrze-I pocałował mnie tak czule jak niegdy
-to ja rozumiem - powiedziałam
-A może wolisz taki całuz -spytał sie i pocałował mnie ale tym razem mocno
-Lubie tesz taki
-Mrr kotku-mrukną i znów zaczą mnie całować delikatnie i po chwili mocno a do sali akórat weszła ciocia.
-Przepraszam ,że wam przeszkadzam ale doktor pozwolił ci teraz isć do domu.
Klaudia pomogła mi sie przebrać a ciocia spakowała .Niall przyjechał z wózkiem i mnie do niego posadził i pojechaliśmy.

**************************************************
Koniec rozdziału 6 podoba sie? prosze o komy.

Zobacz co znalazłam!

Zobacz co znalazłam na bestach!
Szczere do bólu jestem Directiones i nie wstydze sie tego!
http://besty.pl/2091447