środa, 6 lutego 2013

Rozdział 7 ciąg dalszy.dalszy

Wstałam zrobiłam sobie koka na siedzaco. Obudziłam Klaudie i zrobiłam jej warkocza ona przynosła mi walizke i wózek.Wybrałam to    m.ocdn.eu/(…)d67fde8642c6e0eea7062865aef739a37.jpg…     i ledwo co założyłam spodnie dresowe nie robiłam makijażu.Klaudia też nie a ubrała się w to m.onet.pl/(…)e85d8757df525f66332b87a3300c0fc37.jpg…     a na dworze był upał.
Zjechałam winda do jadalni a tam już wszysty czekali i jedli śniadanie. My też zjedliśmy wziełam pieska na kolana i poposzłyśmy( ja na wózku) do parku spuściłam pieska i nagle poczułam jak ktoś mnie całuje po puliczku.
-Niall?-zapyta
-A kto inny-powiedział obchodząc mnie w kołu i pocałowł w usta.
-Kochanie co tu robisz?-zapytałam i słyczałam jak ktoś robi nam zdjęcia
-A z kończyliśmy z chłopakami wywiad i przyśliśmy do parku?
-Okej.Ale nie boisz sie ,że ktoś nas zobaczy razem znaczy ża ty i ja na wózku.
=Nie właśnie miałem wywiad i pytali sie czy jesteś moją dziewczyną i dlaczego teraz jesteś na wózku.
-Co odpowiedziałeś?
-całą prawde
=To spuper- powiedziałam i po chwili zawołałam .=Keysi piesku do mnie-przymiegła i zapieła ją na smycz.Po czym pociągłam Nialla do siebie i mocno pocałowałam
-Brakowało mi tego=powiedział
-Mi też.
-Kotku!- powiedział.Ja przysunełam go bliżej siebie a on usiadł mi na kolanach i Szepnełam mu do ucha.
-Niall chce stracić cnote z tobą i dzis.
-Dobrze kochanie ale nie dziś jutro już ci zdejmują gips i może bendziesz u mnie nocować co?
-Dobrze ale kup co potrzebne.
-Dobrze.-powiedizał i pocałował mnie mocno i gwałtownie.I siedzieliśmy tak do 17i poszliśmy do domów.My z Klaudią weszlismy na skape i gadaliśmyz koleżankami z polskim do 23:00 i poszłysmy spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz