niedziela, 3 lutego 2013

Rozdział 5 ciąg dalszy

Czytasz=komentujesz.

**************************************************
Była już 15:30 Klaudia z Klaudiuszem siedzieli na dole Ciocia robiła już im zdjęcia.A prezed domem stało paparazzi.Nagle usłyszałam:
-kopciuszku twój książe już przybył.-krzykneła ciocia.Zeszłam po schodach wója robił mi zdjęcia.Ciocia podała róże żebym włożyła w kieszeń mojego księcia.Gdy to zrobiłam to wója dał Niallu kwiata żeby założył mi na ręke (to taka rodzinna tradycja) i po chwili Niall wyciągną bukiet kwiatów.Na dworze byli paparazi i kareta a w karecie cała reszta .Ledwo co się przecisneliśmy do karety.Białe konie ruszyłay i po 10 min. byliśmy na miejscu.A tam fanki, paparazzi,telewizja i wiele gwiazd.A w tym Demi Lovato która się zakochała w Niallu.I patrzała na mnie jak na wroga a na Nialla jak na ciastko z czekoladą.Nagle Niall sie do mnie odezwał:
-mówiłem ci jurz ,że ślicznie wygladasz?
-nie
-To pięknie wyglądasz jak kopciuszek.
-Dziękuje ty mój Książe najpiękniejszy na świecie.
-Dziękuje madam. A co do Demi to sie nie przejmuj.
-wiem.tylko sie patrzy na mnie jak by chciała mnie zabić
-bo jesteś taka piękna.Idziemy moja Pani?
-Idziemy mój królewiczu.-powiedziałam. Niall wysiadł ze złotej karety staną przed nią i ja stanełam na najwyższym schodku,a ten wzią mnie na rence i zniusł do środku gdzie czekała reszta.
Gdy weszliśmy do środka postawił mnie na ziemię a ja go pocałowałam tak mocno,że wszysy zaczeli się pztrzeć i bić brawa.Tańczyłam z nim do dwunastej w nocy i biała limuzyna przyjechała po nas i odwiozła nas przed mój dom on mnie wtedy pocałował jak nigdy i rzekł mi do ucha.
-Kochanie kocham cie a jutro imprezka a po jutrze niespodziankowa impra dla klaudi. 
-wiem kochanie pa.
I poszłam do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz