-Chłopcy jesteśmy.
-hej-powiedział Liam
-cześć-przyszedł Louis
-siema-przeleciał Zayan
-Hejjoo-jak zwykle wygłupiał sie Harry
-Hej chłocy,a gdzie mój Niall?
-a szuka ..-powiedział Louis ale hary zakrył mu buzie
-przebiera sie-powiedział Zayan
-dobra to ide do niego-odparłam i pobiegłam chłopcy nie zdążyli mnie powstrzymac
zapukałam i weszłam do pokoju
-chej kochanie-powiedziałąm
-chej -powiedział całując mnie w czoło-mam cos dla Ciebie-wyciągną pudęłko czekoladek w krztałcie serca i jedną czerwoną róże_przeczytaj karteczke-powiedział.Pisało tam,,kochanie, jest niedługo bal dla gwiazd pójdziesz ze mna?"
-tak pujde z tobą ale Klaudia,Klaudiusz,Gracjan i wy też idziecie.-odparłam
-dobrze dla ciebie wszystko
-tylko kiedy jest ten bal
-jutro o 16:00
-dobra to ja z Klaudią zmykamy na miato ,a i załatw rzeby Klaudiusz zaprosił Klaudie na ten bal
-Dobrze kocham cie pa
-pa pa
Zbiegłam na dół a tam siedziała Klaudia na Klaudiusza kolanach i się całowali
-Ekkkemmmm kuzynie i przyjaciółko nie chcecie czegoś mi powiedzieć.
-Tak jesteśmy parą-powiedział Klaudiusz
-W końcu to jutro idziecie razem na bal.
-jaki bal?-spytał Klaudiusz
-wytłumaczy wam Niall, a my idziemy kupić suknie.
I tak do nocy chodziliśmy po slepach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz